jamki sniezne


  Reply to this topic Start new topic Start Poll

> 

jamki sniezne

paafcioo
Post: Jamki Sniezne, May 25 2008, 01:21 PM
Quote Post


Użytkownik
***

Grupa: Members
Postów: 179
Nr użytkownika: 773
Dołączył: 26-May 08



Ktos z Was ma jakies doswiadczenia w zakresie jamek
Marek Schmidt-Szalowski w wiadomoœci:
snieznych?
Czesc! Ostatnio okolicznosci zmusily mnie do noclegu w sniegu. Bylo go zbyt malo na jame z prawdziwego zdarzenia. Wykopalem wiec cos na ksztalt rowu. Poprzecznie umocowalem kijki teleskopowe (na walach snieznych okalajacych rów), tworzac "konstrukcje nosna" dla dachu z NRC-tki. Brzegi NRC zasypalem w sniegu, dodatkowo jeszcze przyszpililem je rakami, a takze uzylem plastra bezopatrunkowego do przyklejenia NRC do teleskopów. Przespalem ok 10 godzin i rano ku mojemu zdziwieniu, calosc byla w nienaruszonym stanie - mimo b.silnego wiatru. Spiwór niestety byl mokry (pertex podobno czesciowo nieprzemakalny!)
Tez jestem ciekawy czy jest jakas "klasyczna technika" kopania jam snieznych
pozdrowienia
E-mail: medprakt.pl --------------------------------------------

PMEmail Poster
Top
ola_gadulec
Post: Jamki Sniezne, May 25 2008, 10:17 PM
Quote Post


Użytkownik
**

Grupa: Members
Postów: 43
Nr użytkownika: 1004
Dołączył: 10-March 08




CYTAT
Budowniczowie w śniegu objawcie się!!


No to sie objawiam. Czesc. Co prawda kretem snieznym zostalam przez przypadek, a raczej z braku lepszego zajecia (w zeszlym tygodniu siedzialam na Hali, czekajac na zejscie lawiny z Malego Koscielca) , ale jamki wyszly nam calkiem niezle. Kopalismy zwyklymi czekanami (twardy snieg) + rece (puch). Natomiast kursanci z Betlejemki mieli sztuczne ulatwienia w postaci saperek , ale i tak nie wyszlo im lepiej (w sumie mozna bylo urzadzic zawody ) Z nudow mozna sie nawet calkiem ciekawych rzeczy nauczyc.
pzdr Lakshmi

PMEmail Poster
Top
barp21
Post: Jamki Sniezne, May 26 2008, 07:09 AM
Quote Post


Użytkownik
***

Grupa: Members
Postów: 152
Nr użytkownika: 994
Dołączył: 23-November 07




CYTAT
postaci saperek

Natomiast kursanci z Betlejemki mieli sztuczne ulatwienia w
Po jaka cholerę dzwigać saperkę w góry ? Marek+
PMEmail Poster
Top
goskaa_1
Post: Jamki Sniezne, May 26 2008, 10:25 AM
Quote Post


Użytkownik
***

Grupa: Members
Postów: 197
Nr użytkownika: 1085
Dołączył: 30-October 07




CYTAT
Natomiast kursanci z Betlejemki mieli sztuczne ulatwienia w postaci saperek
Po jaka cholerę dzwigać saperkę w góry ? Marek+


Zeby sonie fajna jamke wykopac :)
pzdr Lakshmi


PMEmail Poster
Top
123beatka123
Post: Jamki Sniezne, May 26 2008, 09:42 PM
Quote Post


Użytkownik
*****

Grupa: Members
Postów: 449
Nr użytkownika: 1538
Dołączył: 19-December 07



Ktos niedawno wspomnial o jamkach snieznych. Dwa lata z kolega probowalismy nocowac w jamkach. Bylo w nich tak ciasno (jamki byly jednoosobowe), ze wejscie do spiwora wymagalo niezlej gimnastyki. Z sufitu i scian bez przerwy sypal sie snieg. Po pewnym czasie wnetrze ogrzalo sie na tyle, ze z sufitu zaczela kapac woda. Nie robilo nam to wowczas wielkiej roznicy, juz poprzedniej od nocy spiwory mielismy mokre jak sciery. W rezultacie zimna i innych niewygod kolega i ja wytrzymalismy w swoich jamkach moze z godzine czy dwie. Co gorsza, rano okazalo sie, ze ,,strop'' naszych jamek obnizyl sie o parenascie centymetrow (wykopalismy je w stosunkowo swiezym sniegu). Ciekawe co by bylo gdybysmy chuchali w nich przez cala noc? Po tym doswiadczeniu nabralem szacunku dla ludzi, ktorzy umieja nocowac w jamkach. A umiec warto, bo czlowiek nigdy nie wie, kiedy mu sie to przyda. Ktos z Was ma jakies doswiadczenia w zakresie jamek snieznych? Czy w jamce zawsze jest tak mokro? Jak duza powinna byc taka jamka (dlugosc, wysokosc, szerokosc)? Ile musi lezec sniegu? Czy zdarza sie, ze jamka zawali sie czlowiekowi na ryj :-( i ew. jak temu zapobiegac? Na ile osob warto robic jamke? Czy ktos probowal w nich gotowac (w koncu Eskimosi jakos pala ogien w swoich igloo)? Jak nalezy sie ukladac: glowa do wejscia czy do wnetrza? Ja wybralem to drugie, bo wydawalo mi sie, ze tak bedzie mi cieplej i wygodniej. No ale w przypadku oberwania sie sniegu (samoistnego lub spowodowanego wdepnieciem kogos lub czegos) byloby mi b. trudno sie odkopac majac rece schowane w spiworze a spiwor zasznurowny po czubek nosa.
LaczeWyrazy, mss -- . . __ __ Marek Schmidt-Szalowski 877 elka.pw.edu.pl /| /| ( `( ` Politechnika Warszawska pok 251 ise.pw.edu.pl/~mschmidt / |/ |.__).__) Klub Karpacki elka.pw.edu.pl/maluch/kk
PMEmail Poster
Top
pecio
Post: Jamki Sniezne, May 27 2008, 12:26 PM
Quote Post


Użytkownik
**

Grupa: Members
Postów: 83
Nr użytkownika: 1783
Dołączył: 17-June 07




CYTAT
Ktos niedawno wspomnial o jamkach snieznych. Dwa lata z kolega probowalismy nocowac w jamkach. Bylo w nich tak ciasno (jamki byly jednoosobowe), ze wejscie do spiwora wymagalo niezlej gimnastyki. Z sufitu i scian bez przerwy sypal sie snieg. Po pewnym czasie wnetrze ogrzalo sie na tyle, ze z sufitu zaczela kapac woda. Nie robilo nam to wowczas wielkiej roznicy, juz poprzedniej od nocy spiwory mielismy mokre jak sciery. W rezultacie zimna i innych niewygod kolega i ja wytrzymalismy w swoich jamkach moze z godzine czy dwie. Co gorsza, rano okazalo sie, ze ,,strop'' naszych jamek obnizyl sie o parenascie centymetrow (wykopalismy je w stosunkowo swiezym sniegu). Ciekawe co by bylo gdybysmy chuchali w nich przez cala noc?
Po tym doswiadczeniu nabralem szacunku dla ludzi, ktorzy umieja nocowac w jamkach. A umiec warto, bo czlowiek nigdy nie wie, kiedy mu sie to przyda.
Ktos z Was ma jakies doswiadczenia w zakresie jamek snieznych? Czy w jamce zawsze jest tak mokro? Jak duza powinna byc taka jamka (dlugosc, wysokosc, szerokosc)? Ile musi lezec sniegu? Czy zdarza sie, ze jamka zawali sie czlowiekowi na ryj :-( i ew. jak temu zapobiegac? Na ile osob warto robic jamke? Czy ktos probowal w nich gotowac (w koncu Eskimosi jakos pala ogien w swoich igloo)? Jak nalezy sie ukladac: glowa do wejscia czy do wnetrza? Ja wybralem to drugie, bo wydawalo mi sie, ze tak bedzie mi cieplej i wygodniej. No ale w przypadku oberwania sie sniegu (samoistnego lub spowodowanego wdepnieciem kogos lub czegos) byloby mi b. trudno sie odkopac majac rece schowane w spiworze a spiwor zasznurowny po czubek nosa.
LaczeWyrazy, mss -- . . __ __ Marek Schmidt-Szalowski 877 elka.pw.edu.pl /| /| ( `( ` Politechnika Warszawska pok 251 ise.pw.edu.pl/~mschmidt / |/ |.__).__) Klub Karpacki elka.pw.edu.pl/maluch/kk
-- Archiwum listy dyskusyjnej pl-rec-gory newsgate.gliwice.pl/archive/pl-rec-gory/

This is a multi-part message in MIME format. --------------058BE66DD4E60EB2EE02 Content-Type: text/plain; charset=iso--2 Content-Transfer-Encoding: 7bit
Twoje doswiadczenia aczkolwiek skromne sa i tak bogatsze od moich. W ubieglym roku przezylem w Tatrach nieprawdopodobna sniezyce polaczona z huraganowym wiatrem. Musialem zejsc w dol nic nie widzac i nie znajac zbyt dobrze drogi. Gdybym umial wykopac jamke w sniegu na pewno zdecydowalbym przeczekac. Mam do ciebie (i ew. innych) pytanie (dosc banalne) zwiazane z jamkami: jak ty ja wykopales? rekami, przy pomocy czekana, lopata?
Marek Schmidt-Szalowski

begin: vcard fn: Robert Malikowski n: Malikowski;Robert email;internet: pentor.com.pl x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard
PMEmail Poster
Top
xXxAnGeLxXx
Post: Jamki Sniezne, May 27 2008, 09:24 PM
Quote Post


Użytkownik
**

Grupa: Members
Postów: 65
Nr użytkownika: 595
Dołączył: 03-September 07



Czesc!
Mam katalog produktow Kanadyjskiej firmy Moutain Equipment COOP. Maja w swojej ofercie ciekawa rzecz. Jest to jakby powloka na spiwor wykonana z GORETEXU. Nie pamietam ile dokladnie do kosztowalo, ale bylo bardzo tanie. Mysle, ze w pewien sposob rozwiazaloby to czesc Twoich problemow. W katalogu pisalo, ze ma to zastosowanie jedynie przypadku koniecznosci spania w sniegu.
Pozdrawiam
Maciej
P.S. Pewnym rozwiazaniem jest chyba rowniez rozbijanie namiotu? Tylko niestety trzeba go ze soba miec :-(
PMEmail Poster
Top
jfgjfjf
Post: Jamki Sniezne, May 28 2008, 10:36 AM
Quote Post


Użytkownik
**

Grupa: Members
Postów: 62
Nr użytkownika: 933
Dołączył: 04-February 08




CYTAT
Ostatnio okolicznosci zmusily mnie do noclegu w sniegu. Bylo go zbyt malo na jame z prawdziwego zdarzenia. Wykopalem wiec cos na ksztalt rowu. Poprzecznie umocowalem kijki teleskopowe (na walach snieznych okalajacych rów), tworzac "konstrukcje nosna" dla dachu z NRC-tki. Brzegi NRC zasypalem w sniegu, dodatkowo jeszcze przyszpililem je rakami, a takze uzylem plastra bezopatrunkowego do przyklejenia NRC do teleskopów. Przespalem ok 10 godzin i rano ku mojemu zdziwieniu, calosc byla w nienaruszonym stanie - mimo b.silnego wiatru. Spiwór niestety byl mokry (pertex podobno czesciowo nieprzemakalny!) Tez jestem ciekawy czy jest jakas "klasyczna technika" kopania jam snieznych

Podobnie radzilismy sobie na Doboszance (Gorgany, Ukraina) w grudniu . Tyle ze bylo to w lesie i prawie wogole bez wiatru. Jedynie dosc zimno: w nocy moze ponizej -20. Np. na jednym z noclegow nacielismy sobie z kolega galezi jodlowych (mialy byc swierkowe ale pociemaku i pod sniegiem nie bylo widac) i walnelismy je pod karimaty. Nad tym na kawalku draga rozpielismy enercete. W zasadzie dalo sie spokojnie przespac cala noc gdyby nie ale o tym moze kiedy indziej.
Warto przy tym przypomniec owijanie na noc spiwora folia plastikowa (np. NRC) jest FATALNYM pomyslem. W nocy czlowiek tez sie poci i ta wilgoc musi miec szanse wydostac sie ze spiwora. Inaczej -- mokra szmata.
Co prawda nie mam pojecia, jak kopia jamki *prawdziwi* taternicy (sam chcialbym sie dowiedziec) ale moge opowiedziec jak wykopalem wspomniana wczesniej jamke. Z pomoca krotkiego kija drazylem tunel w sniegu po czym ,,urobek'' wyrzucalem na zewnatrz za pomoca menazki. Jesli snieg jest dostatecznie sypki kopac mozna sama menazka. Zbyteczne dodac, ze kopanie jamek nie jest zajeciem wskazanym dla osob cierpiacych na klaustrofobie.
Osobna sprawa jest wlasciwy wybor miejsca na jamke. Jesli zbocze jest nachylone, sensownie jest kopac w kierunku prostopadlym do kierunku spadku. Rozsadek nakazuje tez wybrac miejsce, w ktore nie wdepnie jakis przypadkowy przechodzien.
Z reszta moge sie pochwalic wieloletnim doswiadczeniem w budowie domkow ze sniegu, sporo ich budowalismy z bratem i innymi kolezkami na podworku przed domem. Tak wiec moge calkowicie autorytatywnie stwierdzic, ze nie ma lepszej technologii budowy konstrukcji sniegowych niz tzw. bebeluchy. Bebeluchy jest to substancja powstala ze zmieszania sniegu z woda, mozna ja przygotowac w plastikowym wiadrze. Wykorzywalismy sie ja podobnie jak muraze beton np. wlewajac w oszalowanie z desek. Budowla na bebeluchach potrafila przetrwac dlugie tygodnie. Zawalala sie zazwyczaj dopiero pod ciosami lobuzow z sasiedniego podworka.
To troche smieszne, ze jak facet sie juz troche zestarzeje to musi jechac kilkaset kilometrow (najlepiej za granice) by robic to, co wczesniej robil pod wlasnym domem.
LaczeWyrazy, mss -- . . __ __ Marek Schmidt-Szalowski 877 elka.pw.edu.pl /| /| ( `( ` Politechnika Warszawska pok 251 ise.pw.edu.pl/~mschmidt / |/ |.__).__) Klub Karpacki elka.pw.edu.pl/maluch/kk


PMEmail Poster
Top
dpspider
Post: Jamki Sniezne, May 29 2008, 05:08 AM
Quote Post


Użytkownik
******

Grupa: Members
Postów: 657
Nr użytkownika: 1493
Dołączył: 10-April 08




CYTAT
W zasadzie dalo sie spokojnie przespac cala noc gdyby nie ale o tym moze kiedy indziej. Well, z pertexem to nie goretex. Swoja zmniejszona pertex zawdziacza (podobno) powloce teflonowej pokrywajacej wlokno.Teflon jak wiadomo jest silnie hydrofobowy (tzn. Warto przy tym przypomniec owijanie na noc spiwora folia plastikowa (np. NRC) jest FATALNYM pomyslem. W nocy Z reszta moge sie pochwalic wieloletnim doswiadczeniem w domkow ze sniegu, sporo ich budowalismy z bratem i innymi kolezkami na podworku przed domem



Co? Niebo zwaliło wam się na głowy??? :-))
przemakalnosc slabo >zwilzalny) wiec woda w fazie cieklej niechetnie przesiaka przez taki >material.Jest wiec znacznie bardziej oddychajacy i bardziej >przemakalny niz goretex.
A czy produkuje się śpiwory z powłoką gore-texową? Nigdy takowych nie widziałem ale niedawno przeczytałem , ze używa się takich na wyprawach polarnych (dokładnie w : "Transartarktyce" Ettiena)
czlowiek >tez sie poci i ta wilgoc musi miec szanse wydostac sie ze spiwora. >Inaczej -- mokra szmata.
Chyba nie aż tak fatalnym. Jeśli ma cię zalać, to chyba lepiej pójść na kompromis i w coś się zawinąć Zawsze można też pozostawić otwory wentylacyjne. Natomiast wtedy w nic się nie zawijałem, bo NRC zużyłem na budowę dachu.
budowie
He, he jak sesja się skończy, to pędzę do ogródka poćwiczyć. Napewno kiedyś się przyda. :-))
Budowniczowie w śniegu objawcie się!!
pozdrowienia ------------------------------------- PAWEL PATER E-mail: medprakt.pl -------------------------------------

PMEmail Poster
Top
TeddiiLM
Post: Jamki Sniezne, May 29 2008, 11:15 AM
Quote Post


Użytkownik
**

Grupa: Members
Postów: 66
Nr użytkownika: 772
Dołączył: 25-September 07



A ja kopie jamki czekanem . Poza tym oczywiscie ten pakuje sie tam ze spiworem - technika jak inni
Marek+
PMEmail Poster
Top
John
Post: Jamki Sniezne, May 30 2008, 12:57 AM
Quote Post


Użytkownik
********

Grupa: Members
Postów: 1111
Nr użytkownika: 480
Dołączył: 02-December 07



Witam.
Jutro wyjezdzam z Tatry. Wiem, ze warunki sa bardzo ciezkie, kupa sniegu i piaty stopien zagrozenia lawinowego. Mam jednak zamiar cos ciekawego zrobic. Nie chodzi mi o wychodzenie gdzies wysoko, bo zdrowego rozsadku troche mi jeszcze zostalo. Ale pomyslalem sobie, ze skoro jest taka fura sniegu to mozna sobie sprobowac zorganizowac nocke w jamce snieznej. W zwiazku z tym chcialem sie troche podpytac jak i gdzie to sobie najlepiej wykombinowac. Chodzi mi o jakies praktyczne wskazowki. Z gory dzieki.
pozdrawiam
Madej
PMEmail Poster
Top
insane666
Post: Jamki Sniezne, May 30 2008, 01:11 PM
Quote Post


Użytkownik
********

Grupa: Members
Postów: 1168
Nr użytkownika: 1150
Dołączył: 04-September 07




CYTAT
Jutro wyjezdzam z Tatry. Wiem, ze warunki sa bardzo ciezkie, kupa piaty stopien zagrozenia lawinowego. Mam jednak zamiar cos ciekawego Nie chodzi mi o wychodzenie gdzies wysoko, bo zdrowego rozsadku jeszcze zostalo. Ale pomyslalem sobie, ze skoro jest taka fura sniegu to mozna sobie sprobowac zorganizowac nocke w jamce snieznej. W zwiazku z tym troche podpytac jak i gdzie to sobie najlepiej wykombinowac. Chodzi jakies praktyczne wskazowki.

sniegu i zrobic. troche mi chcialem sie mi o
Podejrzewam ze ten rodzaj śniegu - świeżo spadły puch się do tego nie nadaje.
Pozdrowienia.
Basia
PMEmail Poster
Top
Sara=)
Post: Jamki Sniezne, May 30 2008, 11:34 PM
Quote Post


Użytkownik
******

Grupa: Members
Postów: 751
Nr użytkownika: 732
Dołączył: 14-October 07




CYTAT
Ale pomyslalem sobie, ze skoro jest taka fura sniegu to mozna sobie sprobowac zorganizowac nocke w jamce snieznej. W zwiazku z tym chcialem troche podpytac jak i gdzie to sobie najlepiej wykombinowac. Chodzi mi o jakies praktyczne wskazowki.

Pzdr Danek
PS Przydaje sie lopata typu szufla - kopanie menazka jest atrakcyjne na krotka mete. Warto miec zapasowe rekawice, bo przy budowie jamy prawie na pewno swoje przemoczysz.

PMEmail Poster
Top
monia_LD
Post: Jamki Sniezne, May 31 2008, 02:51 PM
Quote Post


Użytkownik
***

Grupa: Members
Postów: 122
Nr użytkownika: 1489
Dołączył: 03-July 07




CYTAT
----- Original Message ----- powyzej lasu (i kosowki) dobre sa do tego zaspy, snieg musi byc jednak sprasowany, inaczej nic nie wykopiesz :-) W aktualnych warunkach, pomijajac wzgledy bezpieczenstaw dotarcie do terenu jest problemtyczne. Snieg tez jest nie za bardzo, bo sypki W obrebie lasu jestes zdany na wlasna pomyslowosc, nocowalismy kiedys awaryjnie pod zasypanym swierkiem. Galezie czesciowo tworzyly zadaszenie, czesciowo zrobilismy je kladac kijki i na to kawalek ortalionu przysypany sniegiem. Wejscie warto zrobic tak aby mozna je bylo zaslonic plecakami. Jama powinna byc troche obszerniejsza, bo wtedy trudniej zawilgocic To chyba tyle, przy takim sniegu chyba okolice tych swierkow daja sznase na schronienie. Jak Cie ktos w tych Tatrach namierzy to bedziesz klopoty. No chyba ze bedziesz zacieral slady :-)))



takiego spiwory. najwieksze mial
Dzieki wielkie. Oczywiscie nie mam zamiaru naruszac jakichkolwiek przepisow. Takze nic na sile. Jak sie nie bedzie dalo to trudno. A zacieranie sladow to mogbym miec z glowy przy obecnej pogodzie. Kilka minut i wsie slady zasypane ;-)))
pzdro
Madej
PMEmail Poster
Top
burnout
Post: Jamki Sniezne, Jun 1 2008, 01:23 PM
Quote Post


Użytkownik
*****

Grupa: Members
Postów: 504
Nr użytkownika: 1514
Dołączył: 17-February 08




CYTAT
. A zacieranie sladow to mogbym miec z glowy przy obecnej pogodzie. Kilka minut i wsie slady zasypane ;-)))



nawet do wiosny
PMEmail Poster
Top
Nika87
Post: Jamki Sniezne, Jun 2 2008, 06:46 AM
Quote Post


Użytkownik
*******

Grupa: Members
Postów: 917
Nr użytkownika: 1691
Dołączył: 20-June 07




CYTAT
Ale pomyslalem sobie, ze skoro jest taka fura sniegu to mozna sobie sprobowac zorganizowac nocke w jamce snieznej.



Hejka Ja taką jamkę kopałem niedawno na wlk. raczy i całkiem nieźle mi to wyszło :) 7gwiazda.eu.org/zdjecia/racza/imagepages/image28.html Co prawda nie miałem zamiaru tam spać, było to przedsięwzięcie czysto doświadczalno/rozrywkowe.
p.s. życzę udanej nocki, no i czekam na relacje na grupie
pm
PMEmail Poster
Top
Qki23
Post: Jamki Sniezne, Jun 2 2008, 07:54 PM
Quote Post


Użytkownik
*******

Grupa: Members
Postów: 954
Nr użytkownika: 987
Dołączył: 16-August 07



Wlasnie wrocilem z Tatr. Siegu przybywa w wielkim tempie. Jest to jednak snieg b. sypki. Jamki nie zrobisz, co najwyzej puchowa pierzyne :) Matusz
PMEmail Poster
Top
DiGriz
Post: Jamki Sniezne, Jun 3 2008, 01:11 AM
Quote Post


Użytkownik
*****

Grupa: Members
Postów: 483
Nr użytkownika: 1403
Dołączył: 13-February 08




CYTAT
Ja taką jamkę kopałem niedawno na wlk. raczy i całkiem nieźle mi to wyszło :) 7gwiazda.eu.org/zdjecia/racza/imagepages/image28.html

"pawel m." :
Jam tam na tym zdjęciu żadnej jamki nie widzę. Widać tylko tylne łapki jakiegoś dziwnego zwierza, który prawdopodobnie się ciebie wystraszył i chciał się przed tobą schować w śniegu ;)
PMEmail Poster
Top
1 użytkownik(ów) czyta ten temat (1 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options Reply to this topic Start new topic Start Poll


Kontakt: